Układanki i mozaiki – od PRL-u do dzisiaj

Napisane przez 29 wrz. 2017 w Zabawki
Dodaj komentarz

układanka literki prl

 

Moje dzieciństwo, odległe bardziej niżbym chciała, ma jedną niezaprzeczalną zaletę. Zabawki, które jestem w stanie przywołać pamięcią, stanowią dobry punkt odniesienia dla współcześnie dostępnych na rynku. Pozwalają docenić dzisiejszą jakość i różnorodność. Tak – jakość, bo wbrew niektórym zasłyszanym opiniom nie uważam, żeby w PRL-u zabawki były solidniejsze. To co je różniło na plus, to prostota i paradoksalnie ich niedobór. Wydobywało to z nas niezmierzone pokłady inwencji i pomysłowości. Droga Moja Przyjaciółko, która opowiadałaś mi wczoraj o tym, jak na wsi zbierałaś końskie włosy i dziurkowałaś liście w zakodowane wiadomości – byłaś najlepszym towarzyszem zabaw na świecie. To tamte czasy ukształtowały nas tak, że dzisiaj potrafimy się bardziej może zachwycać, niż nasze dzieci. Że atrakcją było dla nas machanie przez szyby samochodu mijanym ludziom, zabawa skrawkami materiału i pudełkami po butach, a naszą najlepszą zabawką była wyobraźnia.

Poszłam do piwnicy po te wspomnienia i oto co znalazłam. Plastikowa tablica z wypukłymi liniami, podstawka do podparcia jej oraz literki, małe i duże z rowkiem do mocowania. Muszę powiedzieć, że nielicho się namęczyłam, żeby powciskać te litery, a jedna odmówiła kategorycznie podporządkowania się. Takich zabawek wtedy było sporo i dokładnością wykonania śmiało mogły rywalizować z obecnymi chińskimi cudeńkami o niewygórowanych cenach.

 

ukladanka-prl-3

 

Nie była to moja ulubiona układanka. Była inna, która skradła moje niewybredne wówczas serce. Nie mam jej już chyba niestety, ale można nabyć jej obecną wersję. Bardziej doszlifowane, dopracowane, o soczystych kolorach i z propozycjami wzorów do układania. Myślę, że na jesienne wieczory jak znalazł. Zwłaszcza, że dostępne w wersjach dla bardzo różnych grup wiekowych. Pamiętam, że moja mozaika składała się z tablicy z dziurkami, przypominającej płaskie sitko, stojącej na ostrych, niedoszlifowanych nóżkach i z kolorowych kołeczków.  W układaniu kanciastych wzorów ktoś pewnie dopatrzyłby się ćwiczenia motoryki albo czegoś równie wartościowego, ale dla mnie wtedy był to sposób na naukę cierpliwości w pokonywaniu opornej i niedoskonałej materii, i sposób na zabicie czasu, którego wówczas miałam aż nadto.

Całkiem miłym dla oka reprezentantem dzisiejszego, doskonalszego i kolorowego świata tego typu mozaik jest seria Fanta Color firmy Quercetti. Na uwagę zasługuje możliwość zakupienia układanki w wersji dla bardzo różnego wieku, począwszy od 18 miesiąca.

FantaColor Baby 18 m + duże i miękkie kołeczki w różnych kształtach (kółka, kwadraty, trójkąty) oraz intensywne kolory z kolorowymi kartami urozmaicającymi zabawę. Bezpieczna wielkość elementów – 46mm i praktyczna walizka do przechowywania.

 

układanka 18 miesięcy

 

FantaColor Junior 2+ nieco mniejsze kołeczki, przeznaczone dla dzieci powyżej 2 lat.

 

kopia-mozaika-quercetti_477

FantaColor portable small 3+ 100 kwadratowych kołeczków o średnicy 10 mm w 5 kolorach z perforowaną tablicą i projektami do odwzorowywania oraz walizeczką.

 

mozaika-fantacolor-porta_469

 

FantaColor portable large oraz Daisy wersja 4+ a w niej 300 kwadratowych i trójkątnych kołeczków w pięciu kolorach.

 

układanka mozaika 4+

 

I w nietypowym kształcie tablicy i z różnymi średnicami kołeczków.

 

mozaika-fantacolor-daisy_474

 

 

FantaColor modular 4 Dla pięciolatków mamy aż 600  kołeczków o średnicy 5, 10, 15, 20 mm,  4 łączące się ze sobą tablice, czyli solidną powierzchnię do zagospodarowania, 8 łączników do tablic, 2 duże i 2 mniejsze pojemniki do przechowywania kołeczków i oczywiście album z wzorami FantaColor.

 

fanta-color-5lat

 

Wszystko to do kupienia w sklepie Kreatywne Dziecko

 

quercetti-mandala

 

A na koniec coś największego – Quercetti Mandala od 5 do 12 lat,1200 kołeczków o średnicy 5 mm. Do nabycia w przyjemnej cenie w ABC Księgarnia.

 

 




# #