Karin – polskie markery z płynnym atramentem

Napisane przez 20 Lis 2017 w Plastyczne, Prezenty
Dodaj komentarz

markery karin dla dzieci

 

Markery Karin to było marzenie mojej córki. Wielkie i nieprzechodzące. Udało się je zrealizować i marzenie przeszło w głębokie uczucie. Bardzo wyczekiwana paczka z Mega Box Brushmarker PRO firmy Karin, przyszła któregoś dnia i odsunęła na bok wszystko inne. Ten bardzo przyjemny wizualnie zestaw 60 markerów i 3 sztuk blenderów, został zapakowany w bardzo ładne i funkcjonalne pudełko. Gruby, sztywny karton, miły w dotyku, z klapką zamykaną na magnes, rozplanowany w środku tak, że umożliwia wygodne wyjmowanie markerów, a jednocześnie zapewnia im właściwą pozycję. Kolory ułożone są w kolejności cieszącej oko estety i ułatwiającej tworzenie między nimi przejść tonalnych.

 

markery-karin-2

 

Markery Karin z punktu widzenia dziecka

Nasza córka ma 10 lat i bardzo lubi rysować. Zwłaszcza markerami. O Karin można znaleźć w sieci sporo informacji, w tym filmiki pokazujące ich działanie „na żywo”. Ja chciałbym wyłapać to, co w nich podoba się dziecku. Takiemu, które z markerami miało już wcześniej trochę do czynienia. I co podoba się mi, która z kolei miałam do czynienia z dzieckiem.

Naszej córce podoba się to, że Brushmarkery PRO są przezroczyste i mają w sobie płynny atrament (nietoksyczny, co spodoba się rodzicom). Wygląda to nietypowo i ciekawie – dziecko się cieszy w każdym razie. 2,4 ml farby gwarantuje jednakową intensywność barwy aż do końca, a przy tym przyjemnie jest popatrzeć jak przelewa się w środku. To, że płynna zawartość jest widoczna, pozwala również na bieżąco orientować się na ile jej jeszcze wystarczy. Markery Karin są bardzo wydajne – producent podaje, że nawet dwukrotnie bardziej od tradycyjnych markerów filtrowych. To duży atut jeśli chodzi o specyfikę pracy dzieci, jako że oszczędzanie niekoniecznie leży w ich naturze. I bardzo dobrze, bo nie hamuje to ich ekspresji.

Kolejnym plusem jest inna niż znane nam do tej pory, bardzo elastyczna końcówka. Można kreślić nią zarówno detale, jak grubą kreskę. Nylonowa końcówka nie odkształca się trwale i nie niszczy.

No i wreszcie samo malowanie. Brushmarkery mają ogromne możliwości. Wykorzystanie ich w pełni wymaga czasu i wprawy, ale już na pierwszy rzut oka widać, że dają efekt podobny do akwareli. Ale dużo łatwiej nad nimi zapanować. Akwarele nie są najszczęśliwszą techniką dla dzieci, ale malowanie Brushmarkerami czyni ją bardziej przystępną. To oczywiście nie to samo, ale kto malował jednym i drugim, dostrzeże podobieństwa. Mieszanie kolorów na folii jest bardzo edukacyjne i praktyczne, bo mając wiedzę z zakresu teorii kolorów, możemy z podstawowych barw otrzymać praktycznie wszystkie inne. Możemy też w ten sposób tę wiedzę nabywać. Dzieci jak wiadomo, mieszać bardzo lubią.

 

markery karin dla dzieci

 

Blendery – czarodziejskie malowanie

Obudowa blenderów dostępnych w zestawie także jest przezroczysta – również skuwka, która wyposażona jest w widoczną sprężynę dociskającą, zapewniającą bardzo dobrą szczelność po „zakliknięciu”. Blender ma w sobie przezroczysty płyn, a jego użycie jest dla dziecka sporą frajdą. To nowe doświadczenie ma w sobie coś z eksperymentu. Stykając jego końcówkę z końcówką markera pożyczamy od niego czasowo kolor. Podczas malowania jest on potem stopniowo oddawany w coraz mniejszym stężeniu, co daje efekt bardzo płynnego przejścia tonalnego.

Specyfika markerów Karin pozwala na jeszcze jedną fajną praktykę, o której wspominałam wyżej – możemy nanosić kolory na powierzchnie nienasiąkliwe np. folię czy szkło i mieszać je ze sobą. Przypomina to trochę rozrabianie farb, tylko, że tutaj mamy kolor transparentny, który możemy bardzo precyzyjnie nanosić potem na pracę przy pomocy końcówki blendera. Możemy również, stykając ze sobą dwa Brushmarkery, niejako „zarażać” je od siebie kolorem. Przez trwające od 5 do 30 sekund zetknięcie końcówek, dolny marker wysysa grawitacyjnie trochę farby z górnego. Następnie już na na papierze, możemy zaobserwować łagodne przejście jednego koloru w drugi.

 

brushmarker karin dzieci

 

Cena

To kolejna zaleta Brushmarkerów Karin. Pomimo bardzo dobrej jakości reprezentują przyjazną dla kieszeni kategorię cenową – 6 zł za sztukę. W porównaniu np z markerami Chameleon (18 zł/sztuka), które również umożliwiają podobne mieszanie kolorów po zetknięciu końcówek, wypadają bardzo korzystnie. Dostępne na sztuki, w mniejszych i większych zestawach – do kupienia w sklepie Karin.

Ten zakup dał nam dużo radości. Brushmarkery mają piękne kolory i są u nas w częstym użyciu, czego dowody poniżej:

 

 

brushmarker karin

 

brushmarker pro karin dzieci

 

rysunek markery 10 lat dziecko

 

rysunek dziecko 10 lat




# #

Podziel się na Facebooku
Tweetuj
Podziel się na Google+